Kozica górska Każdego zachwyca
Górska kozica Każdego zachwyca Kto na nią spojrzy Spojrzy choć raz Jest to li tylko Moment i chwila Bowiem tak szybko Niesie ją codziennie Ów Twój Rodzinny Halniczek Rodowy Zawsze przyjazny i opiekuńczy Prosto spod Twojego Rodzinnego Domu Twój Górski Wiatr I w lesie tylko Migają drzewa Nie sposób nawet Dojrzeć gdzie jest Próżne marzenie Nie dorównasz kroku I jesteś li tylko Zagubiony cień Skąd w niej ten impet Skąd w niej ta siła Ta sztuka dotarcia Dotarcia jednocześnie Do tylu Do tylu jednocześnie Do tylu miejsc Zdumiewa pośpiech Zdumiewa wigor A i logika A i dynamika A i to tempo Tempo błyskawiczne Tempo zawsze to same Tempo dzień w dzień I tyle werwy I tyle werwy Tyle tupetu Sama energia i żar Od urodzenia Taka jest zawsze Prawie spod Tatr Spod samiuteńkich Tatr Ta zuch dziewczyna Mariola Gac Kto ją w tym biegu W tym biegu ciągłym zatrzymał...