I już o tym nie wie tylko mało kto
I już o tym nie wie Tylko mało Kto Bowiem u Oli w mieszkaniu Ci dwaj To artyści malowani Bo jest Laki I jest Jaś Jeden sprawnie Biega na czterech Drugi już Niebawem zacznie A jeśli tak To chyba są bliźniaki I jeden za drugim Że w ciemno Że w dym Że w tej wielkiej przyjaźni Już chyba nigdy Przenigdy Nie dorówna nikt Chyba więc Przyzna mi rację Każdy I Alicja Koziełło I nawet jej Zbyszek mąż I nawet sąsiedzi Z całego blokowiska Że Laki i Jaś To chyba są jednak Chyba jednak Bliźniaki I nieważne co na to Głowa Rodziny Łukasz Sensacja poszła już w lud I nawet już cała ulica A cała dzielnica mówi A niebawem będzie o tym Będzie o tym mówił Cały Gdańsk Laki i Jaś To ci dwaj Co to w korcu maku Szukając się wzajemnie Zawsze radośnie Zaczynają dzień A gdy nadejdzie już noc Czy nawet tylko Co wieczór Obaj wyciszą się wnet...