I już o tym nie wie tylko mało kto
I
już o tym nie wie
Tylko
mało
Bowiem
u Oli w mieszkaniu
Ci dwaj
To artyści malowani
Bo
jest Laki
I
jest Jaś
Jeden
sprawnie
Biega
na czterech
Niebawem
zacznie
A
jeśli tak
I
jeden za drugim
Że
w ciemno
Że
w dym
Że
w tej wielkiej przyjaźni
Już
chyba nigdy
Przenigdy
Przyzna
mi rację
Każdy
I
Alicja Koziełło
I nawet sąsiedzi
Z całego blokowiska
To
chyba są jednak
Bliźniaki
I
nieważne co na to
Głowa
Rodziny Łukasz
Sensacja
poszła już w lud
I
nawet już cała ulica
A
cała dzielnica mówi
A
niebawem będzie o tym
Będzie
o tym mówił
Cały
Gdańsk
Laki
i Jaś
To
ci dwaj
Co
to w korcu maku
Zawsze
radośnie
A
gdy nadejdzie już noc
Czy
nawet tylko
Co wieczór
Co wieczór
Obaj
wyciszą się wnet
Wcześniej
także
Radośnie
witając
Swój
kolejny
Cudowny sen
Cudowny sen
I
wnet obaj śpią
Jak
jeden zając
I
już nie wie o tym
Tylko
mało kto
Że
Laki i Jaś
To mimo wszystko
Bliźniaki
I
stety i niestety
Ale
nawet chyba
To
nie jest żart
Ilustracje
Album Rodzinny
Alicji Koziełło
Archiwum Internetowe
Stanisław Józef Zieliński
IlustracjeAlbum Rodzinny
Alicji Koziełło
Archiwum Internetowe
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław
Józef Zieliński
19.01.2019


















Komentarze
Prześlij komentarz