Posty

Jesteś po Naszej Stronie Czasu Ze swoją Victorią Mocą swojej Wiary i Wiarą swojej Nadziei

Obraz
  Jesteś po Naszej  Stronie Czasu Ze swoją Victorią Mocą swojej Wiary I Wiarą swojej Nadziei Jesteś z Nami Po Naszej Stronie Czasu Niemożliwe staje się Możliwe Lekarze przedłużone Dłonie Boga Zrobili wszystko co Do nich należało Reszta to zaufać Reszta to uwierzyć I spokojnie czekać Na dobre parametry Zanim oficjalnie poda Owa sztuczna inteligencja A właściwie to potwierdzi Owe dobre parametry Biopsja rezonans tomograf Co może lekarz Właściwie to to Techniczne towarzystwo I lekarzowi który ma Ma lata studiów Naukowy tytuł Lata praktyki To Techniczne Towarzystwo O naszym zdrowiu Orzeka wszystko Zatem lekarz Specjalista na kredyt Szpitale przychodnie kliniki Czy aby nie  Jakieś tam atrapy Renomowanych  Placówek zdrowia Bo poważnie Wspomnieć w tej Konfiguracji Wspomnieć Pana Boga   Jakże często Nawet nie myślą A Ty mówisz Lekarz powie Zadecyduje lekarz Powie li tylko to Co wskaże apa...

Kozica górska Każdego zachwyca

Obraz
  Górska kozica Każdego zachwyca Kto na nią spojrzy Spojrzy choć raz Jest to li tylko Moment i chwila Bowiem tak szybko Niesie ją codziennie Ów Twój  Rodzinny Halniczek Rodowy Zawsze przyjazny i opiekuńczy Prosto  spod Twojego  Rodzinnego Domu Twój Górski Wiatr   I w lesie tylko Migają drzewa Nie sposób nawet Dojrzeć gdzie jest Próżne  marzenie Nie dorównasz kroku I jesteś li tylko Zagubiony cień   Skąd w niej ten impet Skąd w niej ta siła Ta sztuka dotarcia Dotarcia jednocześnie Do tylu Do tylu jednocześnie Do tylu miejsc Zdumiewa pośpiech Zdumiewa wigor A i logika A i dynamika A i to tempo Tempo błyskawiczne Tempo zawsze to same  Tempo dzień w dzień I tyle werwy I tyle werwy Tyle tupetu Sama energia i żar Od urodzenia Taka jest zawsze Prawie spod Tatr Spod samiuteńkich Tatr Ta zuch dziewczyna Mariola Gac   Kto ją w tym biegu W tym biegu ciągłym zatrzymał...

Trzeba przed siebie iść Bo to wyzwanie i misja

Obraz
  Trzeba przed siebie iść Bo to wyzwanie i misja I od tego nie uwolni I nikt i nic Trzeba przed siebie iść Po swój kolejny przystanek Po swoją kolejną przystań I to pytanie znów Dlaczego dzisiaj Dlaczego tędy Trzeba przed siebie iść By swojej szansy Nie stracić nigdy Kto Wiarę w sobie ma Ten zawsze Bogu Ufa bezgranicznie Tego przez przełęcz Przeniesie wiatr Przeniesie w porę I przeniesie bezpiecznie Przynosząc ku radości Kolejne pasmo Spełnionych szans Spełnionych bezwzględnie Trzeba przed siebie iść Choć czasem trudno I nieporęcznie Gdzieś zapisane W Księdze Żywota I to kolokwium I to dyktando I ta klasówka Bez tego bowiem Nie masz prymusa A Ty jesteś Prymus każdego dnia Zanim tylko pomyślisz      Już Prymusem jesteś We wszystkich swoich myślach Trzeba przed siebie iść I to dla Ciebie Zawsze jest bardzo oczywiste Wypunktowane i sprawy Wypunktowany i czas Stanowczo dokładnie bezwzględ...

Także i dzisiaj jak zawsze rok w rok

Obraz
  Także i dzisiaj   jak zawsze   rok w rok W Dniu Imienin Sto Sto Sto i Sto po Sto Lat  W Szczęściu po same brzegi Czcigodnej Solenizantce Alicji Koziełło a za jej pośrednictwem Wszystkim Alicjom  W Polsce  W Europie I na całym świecie Także i dzisiaj Jak zawsze rok w rok W Swój Dzień Alicjo W swoim jak zawsze Kręgu Serdecznym A jest to   od lat Od wielu lat Twój Serdeczny Krąg I tylko ten ból I tylko ten smutek W tym Twoim Kręgu Jest Was coraz mniej Przeto i obowiązek Każdą z tych swoich Gwiazdek I przy tej   okazji I serdecznie wspomnieć   I także w tym roku I także w tym dniu Upatrzysz w tym ogromnym mieście To piękne urocze miejsce By w swoim Serdecznym Kręgu Znów razem być I daj Bóg by tych spotkań Jeszcze przez wiele lat Było dużo więcej   Bo krąg ów serdeczny Magiczny to krąg Powraca radość i zdrowie Co najmniej z lat szesnastu Że aż i to pragnienie By i ów puchar wznieść...
Obraz
  I dzisiaj także Wszystkie kaczuszki Płyną do Ciebie Po cenny ów Okruszek dnia Patrzą z ukrycia Jak Twój czas biegnie Czasem sam Czasem nie sam   To Jelitkowo Ileż to razy Miałaś je w planie dnia Aby nie było Chmurzysk na plaży Wprost z domu brałaś To swoje słonce I ten swój wiatr   I gdyby co Kapelusz na głowę Ten kawałek cienia   Chociażby tyle Co na nos W dłoń jeszcze choć Kawałek parawaniku By ten kawałek Swojego lata Chociażby tyle Co Twoja ciepła Rozgrzana słońcem Serdeczna dłoń   I tak czas przemijał I godzinami Piłaś to słońce Do szczerych łez Mówiąc jest za co Dziękować Bogu I tak co lata I tak dzień w dzień To Jelitkowo Twój kurort pod ręką I dziś w pamięci Też mocno trwa I nawet czasem Widzisz przez okno Na gorącej jelitkowskiej plaży   Równie rozgrzany Rozgrzany słońcem Jelitkowski piach Jelitkowski piach Jelitkowska wizytówka dnia Na relaks Na zdrow...