Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2018

Gdy masz przed sobą same niewiadome

Obraz
Gdy   masz  przed  Sobą Same  Niewiadome Dokąd  by pójść Dokąd by pójść Kiedy już noc Taka głęboka Przeto choć spójrz Przeto choć spójrz Może gdzieś jeszcze Jest jakiś drogowskaz Może choć został Jakiś ślad po dniu Który do świtu dnia Doprowadzi W wysokich mgłach Gdzieś jakiś ślad I stąpa po nim Stąpa  W jakiejże głębokiej Głębokiej ale jakże Jednak Tylko w swojej W swojej samotności I talerz ma I szklankę ma I zapatrzony Gdzieś w jakieś gwiazdy   A teraz ta Już nocna mgła I wypić wszystko I zjeść wszystko Już nie ma szansy Bo jeśli widzi Widzi swój talerz To już niestety Nie widzi  Swojej szklanki Czekać do dnia Gdy taki sam Gdy tylko słyszy Kiedy nad jego głową Tuż tuż Słychać naczynia  Talerze i szklanki   I rad że sam I nierad że sam Bo wszystko znowu Tak strasznie daleko Daleko zmierzch Daleko świt I ...

I któż znów do Ciebie zagląda przez okno o

Obraz
I któż znów  do Ciebie Zagląda przez  okno I patrzy  I patrzy Blog Alicji Koziełło   Sprostać każdemu wyzwaniu Jak po mieszkaniu Cichutko dyskretnie Stąpasz A co w mieszkaniu Wnet zrobisz To znowu Sama dziesiątka I piątkę przybija Na szybie Przez szybę Na cały głos I woła  Do Ciebie Po piątce Ślad tylko  Na szybie A Ty  Znowu  czasu Nie masz   I dziś  Nawet na to By spojrzeć Gdzie jest Ów Święty Mikołaj Bo tyle spraw Jakże różnych Spraw jakże pilnych Na dzisiaj I znowu jesteś Jesteś i pszczółka I mrówka Jesteś w jednym A to już jest jaka Bogata kronika I jakże porządna Stara polska Szkoła Zrobisz już dziś Co na jutro I na pojutrze Na miesiąc Wszystko tak nagle I tak natychmiast I w tym pośpiechu I w tym samopoczuciu Że znów Tak niewiele masz czasu Czasu Nawet i dla  siebie I patrzy ów Świ...

Od czego cokolwiek kiedykolwiek zależy

Obraz
Sprostać  Każdemu  Wyzwaniu Blog Alicji Koziełło Od czego cokolwiek  Kiedykolwiek zależy Może od słowa Może od serca Może od duszy Może od tego Kto kiedykolwiek  Co  powie Chociaż nie zawsze To słowo  Prawdziwe i szczere  I proste Od czego  cokolwiek  Kiedykolwiek  zależy Masz przecież oczy  I uszy  I dłonie Każdy kij zawsze Dobry na wszystko Ma przecież jeden   I drugi koniec Od czego cokolwiek  Kiedykolwiek  zależy A mimo wszystko To u mnie słowo Jest zawsze słowo Nie patrzę na to Co kto kiedy mówi Mam swoją drogę I idę zawsze Tą samą drogą Nawet gdy  Widnokrąg już dogasa I kolejny dzień  Ma się już Ku zachodowi Prorocy prorocy Ilu was zawsze było Zawsze tacy sami mędrcy Zawsze nieomylni I zawsze jakże Bezinteresowni  W swojej zazdrości I w swojej dobrej radzie I tak wiek z wiekiem Kolejni...