Tyle w Tobie Twojej Mamy
Tyle w Tobie Twojej Mamy I na co dzień i od święta Na czas wszystko Jest zrobione Na luz nigdy Nie ma miejsca Ile razy w palcach igła Zaraz za nią Biegnie nitka I w prześwitach Sztuki sukna Nic już Nie ma prawa prześwitać Tyle w Tobie Twojej Mamy I pokora A i skromność I serdeczność I w niedzielę Do kościoła Bo to najświętsza powinność Tyle w Tobie Twojej Mamy A i w kuchni A i w szafie Tyle w Tobie Tyle w Tobie Twojej Mamy I po okna sufit ściany I po wszelkie gotowanie Po wszystkie sekrety kuchni Z Góry pewnie Twoja Mama Rada patrzy Na to wszystko Mimo woli Nagle szybko Aby znów niepostrzeżenie Cieniem smukłym Mgiełką blaskiem Chociaż spojrzeć Na swoją Córuś Chociaż spojrzeć Niby przypadkiem Gdyby jeszcze był ogródek Pewnie byłyby i kwiatki I każdy na swojej grządce I z życia szczęśliwy każdy Tyle w Tobie Twojej Mamy W myślach mowie W każdej myś...